13 kwietnia obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Dlaczego właśnie 13 kwietnia? Otóż w tym właśnie dniu, w 1943 roku, Niemcy ujawnili informację o odkryciu mogiły polskich oficerów w lesie katyńskim. Cała społeczność szkolna w czwartek, 13 kwietnia, uczestniczyła we Mszy Św. w intencji ofiar zbrodni katyńskiej. Następnie uczniowie zapalili znicze pod Dębami Pamięci. Jeden z nich upamiętnia postać ppor. Jarosława Plewy, natomiast drugi poświęcony jest prezydentowi RP Lechowi Kaczyńskiemu. Pan Robert Domański, nauczyciel historii, przybliżył uczestnikom uroczystości dramatyczne chwile z życia polskiego narodu. Wiosną 1940 roku kaci Stalina, z woli dyktatora i na rozkaz jego politycznych wspólników, dokonali zbrodni ludobójstwa na blisko 22 tysiącach polskich obywateli. Zgładzono wówczas polską elitę: oficerów wojska i policji, urzędników państwowych, lekarzy, profesorów, prawników, nauczycieli, inżynierów, duchownych oraz przedstawicieli innych zawodów. Po przywiezieniu do lasku katyńskiego jeńcy byli mordowani strzałem w tył głowy. Dopiero w 1990 roku władze ZSRR ujawniły, że zbrodnia została dokonana przez NKWD i na polecenie Józefa Stalina.
„I tylko pamięć została po tej katyńskiej nocy...
Pamięć nie dała się zgładzić, nie chciała ulec przemocy.
I woła o sprawiedliwość, i prawdę po świecie niesie...
Prawdę o jeńców tysiącach
Zgładzonych w katyńskim lesie.”
Feliks Konarski, Katyń